piątek, 17 października 2014

rozdział 19

Oczami Angeles.

Julia to nie tylko moja menadżerka ale także przyjaciółką. To dzięki jej wytwórni mogłam się wybić.
- No dobrze Julio, German poszedł a więc co cię sprowadza - Zapytałam siadając obok przyjaciółki.
- A więc gadałam z szefem międzynarodowej wytwórni ,, Star Recorts'' i chce żebyś wyjechała w trasę koncertowo po całym świecie - powiedziała z uśmiechem.\
- Na prawdę? - zapytałam szczęśliwa - A ile to będzie trwało?
- To będą dwie części, pierwsza część będzie trwała 6 miesięcy w stu krajach, 2 miesiące przerwy i znowu 6 miesięcy w stu jeden krajach. A w trasie będziesz mieć kilka wywiadów, kilkanaście sesji zdjęciowych a pomiędzy koncertami będziesz miała dni wolne by odpocząć.
- Dobrze a kiedy zaczynam trasę - kolejne pytanko.
- Wiem że masz rozprawę rozwodową dlatego trasę rozpoczniemy 2 dni po rozprawie czyli w piątek.
- Dziękuje że o tym pomyślałaś. Jest już późno może zostanie na noc? - zapytałam.
- Nie chce prze..- nie dałam jej dokończyć - Zostajesz i koniec kropka, ubrania ci pożyczę ponieważ mamy ten sam rozmiar więc nie będzie problemu.
- Jesteś kochana - przytuliła mnie.
- Choć zaprowadzę cię do łazienki - wstałam z łóżka i pociągłam za sobą Julie.
Ona poszłam do łazienki a ja do pokoju Valeri, zapukałam, po cichym ,,proszę'' weszłam do jej siedziby.
- Vale choć zrobimy sobie BABKI WIECZÓR z Julią - Vale wstała z łóżka i popędziła za mną.
Wróciłam do pokoju po Federica i zanisłam do Olgi z prośba by dziś na noc się nim zajeła. Zgodziłam się bez wahania.
Vale w tym czasie szperałam w kuchni.
Wruciłam do pokoju i zaczęłam szukać jakiś ciekawych filmów, zanalazłam tylko ,,Córka mojego szefa'', ,,Kac Vegas'' i ,,Mój eX to świnia''.
Po chwili do pokoju weszły Vale i Julii. Vale miała w rękach lody a Julia niosła łyżki.
- Dziewczyny to co wybieramy - pokzałam im wszystkie filmy.
- Zaczynamy od ,,Mój eX to świnia'' potem ,,Kac Vegas'' a na końcu ,,Córka mojego szefa'' - powiedziała stanowczo Julia.
- Ok. Mamy lody, łyżki są, więc czego więcej do szczęścia potrzeba? - zapytała ironicznie Valeria.
- Ja Angeles, Diana Carras uroczyście oświadczam że rozpoczynamy Babski Wieczór - wzięłam od Vale jeden kubek lodów i łyżkę i zaczęłam jeść.
Julia włączyła Film, usiadłyśmy wszystkie na łóżku i zaczełyśmy jeść lody i oglądać Film.
Przez resztę wieczoru plotkowałyśmy o byle czym, śmiałyśmy się z wszystkie, a na końcu wszystkie zasnęłyśmy.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz